Mistrzynie kamuflażu

Jednym z powodów, dla których trudniej jest diagnozować autyzm u dziewczynek i kobiet, jest maskowanie jego symptomów. Jak się okazuje, jesteśmy mistrzyniami kamuflażu. Nie tylko uczymy się społecznych zachowań szybciej niż chłopcy, ale również bardzo skutecznie udajemy neurotypowe. Oczywiście nie chodzi o to, że dziewczyny wiedzą o swoim autyzmie i go ukrywają. O co więc chodzi?

To żadna tajemnica, że od najmłodszych lat kobiety zmagają się z restrykcyjnymi oczekiwaniami społecznymi. Te oczekiwania silniej wpływają na możliwość ekspresji niż w przypadku chłopców (bądź grzeczna, siedź cicho, nie garb się, nie podnoś głosu itd.), dziewczynki dostają więc mocniejszy przekaz, jak należy się zachowywać i czego nie wypada. Autystyczne dziewczyny również uwewnętrzniają normy społeczne i wcześnie dowiadują się, że ich nie spełniają. Silne poczucie odmienności powoduje ogromny lęk i osamotnienie. Aby możliwie jak najbardziej je osłabić, zaczynamy się dostosowywać i udawać kogoś, kim nie jesteśmy. Jak to wygląda?

Posłużę się przykładem z mojego doświadczenia. Zazwyczaj kiedy spotykam osoby, które widziałam już wcześniej, pamiętam dokładnie okoliczności i datę pierwszego spotkania. Ostatnio pewna osoba, witając się ze mną, powiedziała: „my się już kiedyś poznałyśmy, prawda?”. Odpowiedziałam: „tak, to musiało być w zeszłym roku”, chociaż natychmiast uświadomiłam sobie, że oczywiście pamiętam, kiedy dokładnie, gdzie i przy jakiej okazji to nastąpiło. Mam jednak świadomość, że osoba mogłaby pomyśleć, że to bardzo dziwne, a może nawet przestraszyć się. Odpowiadam więc zgodnie z normą społeczną. Staram się też utrzymywać kontakt wzrokowy podczas rozmowy, chociaż jest to dla mnie niemal fizycznie bolesne. Jestem w stanie chwilę (dłużej już nie) porozmawiać o pogodzie, choć nie widzę w tym sensu. Czasem spotykam się z więcej niż jedną osobą, mimo że odczuwam wtedy duży dyskomfort. Od czasu do czasu odbiorę jakiś telefon, chociaż wolałabym nie. Nie myślcie jednak, że odbywa się to bezkosztowo.

Dostosowywanie się do norm społecznych wiąże się z ogromnym wysiłkiem. To m.in. dlatego kobiety w spektrum autyzmu często cierpią na depresję. Czasem jest to jedyna diagnoza, którą otrzymujemy i która, rzecz jasna, nie rozwiązuje naszych problemów. Dlatego tak ważne jest nieprzykładanie tej samej miary diagnostycznej do dziewczynek i chłopców – oczekiwania związane z płcią różnicują nasze zachowania od wczesnego dzieciństwa.

Ewa Furgał / Dziewczyna w spektrum, www.dziewczynawspektrum.wordpress.com/  

 


 

Literatura:

  1. Helge Hasselmann, There’s such a thing as “autism camouflaging” and it might explain why some people are diagnosed so late, https://digest.bps.org.uk/2017/02/24/theres-such-a-thing-as-autism-camouflaging-and-it-might-explain-why-some-people-are-diagnosed-so-late/ (dostęp 06.08.2017).
  1. Dziewczynki potrafią kamuflować objawy autyzmu. Rozmowa z dr Agnieszką Rynkiewicz, Nowiny24.pl, 09.06.2013, http://www.nowiny24.pl/wywiady/art/6191699,dziewczynki-potrafia-kamuflowac-objawy-autyzmu,id,t.html (dostęp 06.08.2017).
  1. Liane Holliday Willey, Pretending to Be Normal: Living with Asperger's Syndrome, Jessica Kingsley Publishers 1999.

Wróć

FUNDACJA JiM
UL. TATRZAŃSKA 105
93-279 ŁODŹ, POLAND
TEL. +48 42 643 46 70

 

DO SEKRETARIATU JIM HELP@JIM.ORG
DO CENTRUM TERAPII KLINIKA@JIM.ORG
DLA RODZICÓW KLUBRODZICOW@JIM.ORG
DLA DARCZYŃCÓW DARCZYNCY@JIM.ORG



 

BĄDŹ NA BIEŻĄCO  Z TYM CO SIĘ DZIEJE W JiM
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER!

OBSERWUJ NAS NA:

KRS: 0000127075
NR KONTA: 03 1030 1999 7750 0000 5200 0000


Copyright Fundacja JiM

Ta strona używa Cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.